Branding nie jest dla każdego tłumacza

Kotler i Keller ukuli stwierdzenie, które ukazuje esencję brandingu. Według nich nadaje on produktom i usługom moc marki. Z kolei marka według definicji American Marketing Association to nazwa, termin, wzór, symbol lub jakakolwiek inna cecha, która identyfikuje towar lub usługę jednego sprzedającego w odróżnieniu od towarów innych sprzedawców. Nic więc dziwnego, że firmy walczące o zainteresowanie nowych klientów przykładają coraz większą uwagę do wyboru najbardziej kompetentnych i czujących temat marketingu tłumaczy. Bo w przypadku brandingu, samo przetłumaczenie przekazu to zaledwie część pracy nad przekładem, który może spełnić swoją rolę i być odpowiednio odebrany przez klienta docelowego.

Pilnie potrzebujesz nawiązać kontakt z tłumaczem obytym w temacie marketingu i brandingu? Właściwego eksperta sprawnie znajdziesz przez sieć kontaktów renomowanego biura tłumaczeń.

Świadomość brandingu

Branding, jak w ogóle cały marketing, wymaga dodatkowych umiejętności od tłumacza. Trzeba być kreatywnym, myśleć w wielu kierunkach, być sprawnym copywriterem, a do tego znać tajniki marketingu. Branding jest bowiem proces, który nadaje konkretne znaczenia firmom, produktom czy usługom. Czyni to poprzez tworzenie i formowanie marki w umysłach osób będących potencjalnymi klientami. Można powiedzieć, że jest to przemyślana strategia firm, która ma ich wspomóc w tym, aby konsumenci szybko mogli zidentyfikować ich produkt, a następnie dać konkretny powód do wyboru konkretnej rzeczy wyjaśniając to tym, czym marka jest.

Widać więc, że zadaniem brandingu jest przyciągnięcie i zatrzymanie klientów przez produkt lub usługę będące w zgodzie z ideą marki.

Potrzebny ekspert

Do przekładu materiałów brandingowych potrzeba profesjonalnego tłumacza, ale i jednocześnie tłumacza będącego ekspertem w tematyce marketingu, w tym brandingu. Specjalista musi czuć klimat tych przekazów, biegle posługiwać się terminologią, mieć świadomość, że pewnych idei czy pojęć nie da się przełożyć słowo w słowo. Powinna być to osoba świadoma i wrażliwa na wiele spraw. Jeśli oddamy pracę w ręce amatora może nas spotkać niemiłe zaskoczenie. Jakaś treść o przekazie zabawnym może nagle stać się czymś bez sensu, albo w jeszcze gorszej wersji obrażającym czyjeś uczucia.

Dobre praktyki tłumaczenia przekazów z kategorii brandingu powinny obejmować:

Tłumaczymy szerszy przekaz, a nie słowa – to jedna z ważnych zasad obowiązujących tłumaczy specjalizujących się w tej branży. Przekaz musi bowiem być zrozumiały i interesujący dla odbiorcy docelowego, a ten może pochodzić z innej kultury i pewne sprawy zupełnie inaczej postrzegać czy odbierać. Trzeba więc oderwać się od dosłowności, dodać pewną wartość, która dla klienta z nowego rynku będzie interesująca, ale i będzie miała na niego realny wpływ. Niezbędne jest więc twórcze podejście, cenne są umiejętności copywriterskie.

Tłumacz kulturę – nikt nie stworzy dobrego przekładu przekazu brandingowego bez świadomości kultury odbiorców docelowych. Każdy tłumacz ma tego świadomość, ale tutaj, ma to jeszcze większe znaczenie. Słowo, które w jednym języku ma pozytywny wydźwięk, w innym może kojarzyć się bardzo źle, albo w ogóle nie istnieć. Trzeba więc bardzo uważnie dobierać słowa, aby któreś z jego znaczeń nie przyniosło ze sobą negatywnych konsekwencji.

Odpowiedni styl i ton wypowiedzi – nie można tego typu materiałów po prostu przetłumaczyć bez zwrócenia uwagi na charakter marki. Każda, nawet jeśli nie ma formalnego przewodnika stylu, ma styl i ton wypowiedzi typowy dla siebie. Przy tłumaczeniu powinna być zachowana. Jeśli tłumaczowi uda się zachować prawdziwy głos, będziesz bardziej rozpoznawalny, a to będzie cię wyróżniać spośród innych marek.

Zważaj uwagę na każdy detal – doświadczeni eksperci wiedzą, że nie można pozwolić sobie przeoczyć żadnego szczegółu. Stąd przykładają też szczególną uwagę do wszelkich grafik, diagramów czy tabel – wszędzie może kryć się tekst wymagający przetłumaczenia. Nie zapominajmy o czymś oczywistym – bardziej na nas oddziałuje to, co widzimy niż czytamy. Obraz i słowa dają końcowy przekaz, ale jeśli zapomnimy o którymś z tych elementów zostanie zaburzona odpowiednia komunikacja. Ponadto same zdjęcia, kolor czcionki czy jakiś szablon musi być dopasowany do konkretnej grupy docelowej. Wszystko ma znaczenie!