Tłumaczenie – jaki paragraf?

Jaki paragraf na tłumaczenia? To jedno z największych wyzwań dla osób, które rozliczają te usługi. Z jednej strony problem ma tłumacz, z drugiej zaś osoba ze strony zleceniodawcy. Jak klasyfikować takie usługi? Jakiego paragrafu użyć? Okazuje się, że to nie taka prosta sprawa. Tym bardziej gdy po stronie zleceniodawcy jest jednostka budżetowa. I tu pojawia się kłopot. Jak poprawnie je zaksięgować? Czy są jakieś wytyczne w tym zakresie? Co warto wiedzieć w tym temacie? Odpowiedzi na te pytania są bardzo istotne. Zarówno z punktu widzenia jednostki budżetowej jak i samego tłumacza. Oto kilka słów w tej sprawie.

Tłumaczenie tekstu – jaki paragraf?

Dziś bardzo często zdarza się, że tłumacz wykonuje zlecenie na rzecz jednostki budżetowej. To dość powszechne i zupełnie normalne. Dzięki temu ma pewność dobrej współpracy i jej zasad. Jednak podjęcie takiej współpracy wiąże się z pewnymi zasadami. Nie chodzi tu o poziom usług, bo to sprawa oczywista. Każdy tłumacz wie, że to w tym zawodzie jest najważniejsze. Jednak skupmy się na nieco innym aspekcie tej współpracy. Chodzi o poprawne ich rozliczanie. Co prawda, leży to po stronie jednostki zamawiającej, jednak tłumacz też powinien wiedzieć jak to się odbywa. Zatem, gotowi na spora dawkę wiedzy? Zatem zaczynajmy.

Jak poprawnie klasyfikować wydatki obejmujące nabycie usług od firm? Jak jednostki samorządu je księgują? Okazuje się, że to wcale nie tak proste jak nam się wydaje. Nawet eksperci w tej dziedzinie mogą mieć problem. Trudno się dziwić. W końcu nasze prawo podatkowe do łatwych nie należy. Zatem, jakie jest wyjście z tej sytuacji? Dogłębne poznanie tematu. Tu nie ma innej opcji. Zatem, co warto wiedzieć w tym temacie? Tu warto sięgnąć do przepisów w tym zakresie. Sprawdźmy więc jak powinny być zaklasyfikowane tłumaczenia i inne usługi.

Warto przeczytać: Gdzie przydają się tłumaczenia?

Tłumaczenie – jaki paragraf? To warto wiedzieć

Prawo podatkowe to ogromne wyzwanie dla każdego. Niektórzy je kochają, inni nienawidzą. Większość podatników należy do tej drugiej grupy. I nie ma w tym nic dziwnego. Bo na podatki nie ma mocnych. Trzeba się na nich znać i wiedzieć jak je rozliczać. Ale wróćmy do tematu. Jak klasyfikować tłumaczenia? To zależy od tego kto świadczy usługi i w jakiej formie prawnej. Skąd wiedzieć co zrobić? Tu warto sięgnąć po przepisy. Kwestię te reguluje rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie szczegółowej klasyfikacji dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów oraz środków pochodzących ze źródeł zagranicznych (Dz. U. nr 107 poz. 726 z póź. zm.). Zgodnie z nim wydatki związane z zakupem usług obejmujących wykonanie ekspertyzy, analizy i opinii wykonywane przez osoby prawne, inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, należy ujmować w paragrafie 439.

Inaczej jest z wynagrodzeniem dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Jeśli takie osoby wykonują zlecenia na podstawie umowy o dzieło lub umów zlecenia, należy je klasyfikować w paragrafie wydatkowym 417 – ,,wynagrodzenia bezosobowe “. Już wiemy jakie są podstawowe paragrafy dla usług. A gdzie należy ująć tłumaczenia?

Klasyfikacja budżetowa tłumaczeń

Zatem, tłumaczenie jaki paragraf? Czy te usługi są inaczej klasyfikowane? Czy na nie jest inny paragraf zgodnie z niniejszym rozporządzeniem? Tak. Tłumaczenia należy ująć w paragrafie 438 “zakup usług obejmujących tłumaczenia”. To właśnie tu należy umieścić wydatki jednostki przeznaczone na te usługi. Warto jednak wiedzieć, że paragraf ten doprecyzowano w 2007 roku rozporządzeniem zmieniającym (Dz. U. nr 48 poz. 322). Objaśnienia Ministerstwa zostały uściślone i od 1 stycznia 2007 weszły w życie. Wprowadzono pewne zmiany. Jakie to zmiany? Co warto o nich wiedzieć? Przede wszystkim warto je znać. Otóż do niniejszego paragrafu 438 dodano nieco zmienioną treść. Obecnie brzmi ono: “paragraf ten obejmuje wydatki na usługi świadczone na rzecz jednostki przez przedsiębiorcę, o którym mowa w art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 o swobodzie działalności gospodarczej, w tym tłumaczenia fachowe i techniczne”. Czy ten paragraf uprawnia do wypłaty wynagrodzenia tłumacza przysięgłego? To zależy od kilku czynników. Jak wypłacane jest wynagrodzenie? Według jakich kryteriów?

Przysięgłe tłumaczenia – jaki paragraf?

Jak należy ująć w rozliczeniu tłumaczenie przysięgłe? Czy tu obowiązują inne zasady? Nie. Droga do wypłaty wynagrodzenia jest tylko dłuższa. Każdy wie, że tłumacz przysięgły często realizuje zlecenia na żądanie sądów i generalnie Skarbu Państwa. Na rzecz tych jednostek realizuje tłumaczenia pisemne lub ustne. I za swoje usługi wystawia fakturę lub rachunek. Nie łączy go żaden stosunek pracy z jednostką zamawiającą. Zatem jest podmiotem zewnętrznym realizującym usługi na ich rzecz. Czy zatem taką usługę faktycznie należy klasyfikować w paragrafie 438? Jego zapis mówi również o tłumaczeniach fachowych. A tłumacz przysięgły jest nim bez wątpienia.

Jak wypłacane jest mu wynagrodzenie i kiedy jest wypłacane? To zależy od kilku czynników. Od czego? Na przykład od zakresu usług. Dla przykładu weźmy pod uwagę postępowanie sądowe. Tłumacz przysięgły jest w nim powoływany w charakterze biegłego. Na podstawie postanowienia sądowego jego zadaniem jest wykonanie opinii z zakresu tłumaczenia. Może on uczestniczyć w postępowaniu sądowym bezpośrednio, na sali albo pośrednio, wykonując opinię pisemną. Po wykonanym zleceniu tłumacz wystawia rachunek na rzecz Sądu Rejonowego, Okręgowego lub Prokuratury. Jak zatem ma wystawić rachunek? Wszystko zależy od etapu postepowania. I tak w efekcie to wymiar sprawiedliwości albo prościej, Skarb Państwa jest płatnikiem tego rachunku.

Czy tłumacz może wystawić taki dokument według własnego uznania? Oczywiście, że nie. W tym zakresie kwestię te reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego. Zgodnie z nim tłumacz przysięgły może wystawić rachunek na kwotę nie wyższą niż przewiduje ten akt prawny. Tłumacz nie ma uprawnień do zawyżania swojego wynagrodzenia. Musi być ono zgodne z przepisami. I oczywiście z zakresem wykonanych czynności.

Jak rozliczyć wydatki na tłumaczenie przysięgłe?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Okazuje się, że nawet wiedząc w jakim § ująć taki wydatek, można mieć kłopot. Teoria to jedno, a praktyka drugie. Wyobraźmy sobie taką sytuację. Jednostka budżetowa zawarła z tłumaczem przysięgłym umowę o dzieło na tłumaczenie tekstu. Jak ująć ten wydatek w księgach rachunkowych? Jak zrobić to zgodnie z zasadami rachunkowości? I wreszcie, jaki paragraf powinien być tu zastosowany? Bo sama klasyfikacja budżetowa to jeszcze za mało aby prawidłowo zaksięgować taki wydatek. Z jednej strony jest to wynagrodzenie. Z drugiej zaś tłumacz nie jest pracownikiem. A jeszcze patrząc inaczej na problem – jest to tłumaczenie. Co zatem zrobić?

Już wiemy, że usługi świadczone przez osoby fizyczne na podstawie umów cywilnoprawnych to “wynagrodzenia bezosobowe”. Jak zatem je ująć księgowo w wydatkach? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w załączniku nr 4 do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 2 marca 2010 r. w sprawie szczegółowej klasyfikacji dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów oraz środków pochodzących ze źródeł zagranicznych. Zgodnie z powołanym wyżej rozporządzeniem takie wydatki klasyfikuje się w paragrafie 417. Natomiast naliczenie wynagrodzeń bezosobowych powinno być ujęte w księgach rachunkowych jednostki na koncie 404 jako “wynagrodzenia”, w relacji z kontem 231 czyli “rozrachunki z tytułu wynagrodzeń”.

Wszystkie szczegółowe objaśnienia na ten temat znajdują się w załączniku nr 3 do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 5 lipca 2010 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości, jednostek budżetowych , samorządowych zakładów budżetowych, państwowych funduszy celowych oraz państwowych jednostek budżetowych mających siedzibę poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Jak siei nie pogubić w gąszczu tych przepisów? To naprawdę duże wyzwanie. Dlatego nie jest łatwo rozliczyć wynagrodzenie tłumacza. Z punktu widzenia samego tłumacza jest zdecydowanie prościej. Wystarczy, że wystawi fakturę lub rachunek, a reszta zajmuje się zleceniodawca.

Jak widać wcale nie jest prosto znaleźć odpowiedni paragraf na tłumaczenia. Jakkolwiek by to nie brzmiało, sprawa jest bardzo poważna. Dlatego nie jest tajemnicą, że księgowi wspierają swoją wiedzę o objaśnienia i interpretacje w tym zakresie. Warto bowiem wykorzystywać wszelkie dostępne bazy wiedzy po to, aby nie popełnić błędu. Tym bardziej, że prawo podatkowe w naszym kraju dość dynamicznie się zmienia. Wystarczy jako przykład podać ustawę z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej. To ustawa, której treść zmieniają się bardzo często. Dlatego nawet najlepsi księgowi korzystają pomocy w postaci wyjaśnień. Gdzie ich szukać? Z pewnością na stronie Ministerstwa Finansów. Jeśli oczekujemy rozbudowanych interpretacji i objaśnień, warto korzystać z fachowych publikacji. Te ma w swej ofercie wydawnictwo INFOR lub GOFIN. Znajdziemy tu zawsze aktualne i rzetelne informacje na temat prawa, także podatkowego.

Zatem, tłumaczenie – jaki paragraf? Jak widać to zależy od wielu czynników. Bo tak naprawdę na wypłatę wynagrodzenia tłumacza składa się mnóstwo formalności, które jednostka samorządu terytorialnego czy sądu musi wypełnić. Przy tym nie można pominąć kwestii zgodności rozliczenia z przepisami ani zasadami rachunkowości. Dlatego rozliczaniem wydatków jednostki budżetowej zajmują się osoby mające ogromną wiedzę i doświadczenie w tej pracy. Oczywiście z zastrzeżeniem, że na bieżąco aktualizują swą wiedzę.

Może Cię także zainteresować: