Tłumaczenie maszynowe a język polski

Tłumaczenie maszynowe to bardzo gorący temat. Coraz częściej o nim słyszymy i często z niego korzystamy. Czy tłumaczenie maszynowe to faktycznie przyszłość? Jak sprawdza się na co dzień? Czy jest konkurencją dla prawdziwych tłumaczy? Co warto o tym wiedzieć? W dzisiejszych czasach często idziemy na skróty. Czy z tłumaczeniem też tak powinno być? Okazuje się, że zdania są tu podzielone. Jedni uważają, że jest to przyszłość rynku tłumaczeń. Inni, że niekoniecznie. Jaka jest prawda? Czy tłumaczenie maszynowe zawsze się sprawdza? Jak radzi sobie z językiem polskim? Oto kilka słów w tym temacie.

Tłumaczenie maszynowe – czym jest?

Chcesz wiedzieć więcej w tym temacie? Zatem musisz wiedzieć czym jest ten rodzaj tłumaczenia. Jaka jest jego definicja? Otóż zgodnie definicją z Wikipedii tłumaczenie maszynowe to inaczej tłumaczenie automatyczne. Odbywa się to bez udziału człowieka. Czy zatem jest właściwą techniką dla tłumaczenia? W końcu nie wystarczy przetłumaczyć tekst z jednego języka na drugi. Tu liczy się coś więcej. Każdy tłumacz to wie. Dlatego warto wiedzieć jak naprawdę wygląda proces takiego tłumaczenia. Czy jest na dobrym poziomie? Tu również zdania są podzielone. Z jednej strony taki przekład językowy to ogromna wygoda. Z drugiej zaś często jakość tłumaczenia pozostawia wiele do życzenia. Aby poznać jak jest naprawdę, sprawdźmy na czym polega taki przekład. Tłumaczenie to oparte jest o sieci neuronowe, które wspierają tłumaczenie. To po prostu sztuczna inteligencja. Powstała z myślą o ułatwieniu nam życia. Dlatego warto poznać ją bliżej. Co trzeba o nich wiedzieć? A to na przykład, że istnieje kilka metod tłumaczenia maszynowego. Jedną z nich jest statystyczne tłumaczenie maszynowe. Czym jest, na czym polega? Tu przekład tworzony jest na bazie wcześniej tłumaczonych tekstów źródłowych. Po prostu system tworzy bazę tekstów i na jej podstawie przyporządkowuje słowa. W ten sposób powstaje przekład na język docelowy. Jednak ta metoda jest mało skuteczna. Dlaczego? Bo opiera się na bazie istniejących już tekstów źródłowych. Jeśli więc dane słowo nie było wcześniej tłumaczone, system go nie rozpozna. A co za tym idzie, nie przetłumaczy. Neuronowe tłumaczenie maszynowe nie jest jak widać bez wad. Ale jest za to bardzo wygodne. Tym bardziej, że system uczy się nowych pojęć. Jednak nie ze wszystkimi sobie radzi. Czy są języki, z którymi automatyczne tłumaczenie sobie nie radzi?

Warto przeczytać: Tłumaczenie filmu w czasie rzeczywistym

Tłumaczenie maszynowe a język polski

Jak wyglądają tłumaczenia z języka polskiego? Czy systemy tłumaczenia maszynowego dobrze radzą sobie z nim? Jakoś sobie radzą, jednak dość trudno im t wychodzi. Język polski jest językiem szczególnie trudnym dla algorytmów tłumaczenia maszynowego. Z czego to wynika? Z samej trudności naszego języka polskiego. Nasza gramatyka i składnia jest wyzwaniem dla wszystkich uczących się naszego języka. A co dopiero dla algorytmów. Dlatego tu zupełnie nie sprawdzi się zwykłe tłumaczenia maszynowe. Tu potrzeba czegoś więcej. Takie trudne języki jak język polski wymagają innego podejścia. I doskonale o tym wiedzą twórcy najlepszych translatorów. Nie przez przypadek Google Translate czy narzędzie Microsoft Translate proponuje swoim użytkownikom zdecydowanie więcej. Ich translatory potrafią się uczyć. Tłumacząc frazy, zapamiętują je i wykorzystują w kolejnych przekładach. Uczenie maszynowe to dziś przyszłość. Stąd coraz lepsza jest ich jakość.

Tłumaczenie maszynowe a praca tłumacza

Czy tłumaczenie maszynowe jest przydatne w pracy tłumacza? Czy tłumacze korzystają z translatorów? I tak i nie. Z jednej strony tłumaczenie tego rodzaju to ogromna wygoda. Dzięki temu każdy z nas może samodzielnie przetłumaczyć tekst. Wystarczy wpisać treści do translatora, kliknąć “translation” i już. Czy jednak tłumaczenie maszynowe zastąpi prawdziwego tłumacza? Gdyby tak było, każdy z nas by został tłumaczem. A nie jest. I całe szczęście. Trudno wyobrazić sobie gdyby zalała nas fala takich “przekładów”. Dlatego tłumacze mogą spać spokojnie. Czy tłumaczenie maszynowe pomaga w pracy tłumacza? To zależy. Z jednej strony jest rodzajem tłumaczeń pisemnych. Jesteście zaskoczeni? A jednak to prawda. Choć słabo radzi sobie z językiem polskim i dużą ilością tekstu.

Co powinien zrobić tłumacz? Czy korzystać z translatora? Jak radzić sobie w takiej sytuacji? Wyjścia są dwa. Albo zapomnieć o translatorze i tłumaczyć zgodnie z zasadami. Albo rozsądnie wykorzystać jego możliwości. Rozsądnie czyli jak? Kiedy tłumacz powinien korzystać z tłumaczenia maszynowego? Co powinien na ten temat wiedzieć? Przede wszystkim to, że ten rodzaj przekładu należy stosować z umiarem. Bo nie jest ono miarodajne. A co za tym idzie, jego jakość może być daleka od ideału. Każdy tłumacz o tym wie. I żaden nie pokusi się o wykonanie tłumaczenia maszynowego.

Tłumaczenie maszynowe czy biuro tłumaczeń?

A może tak wykonać tłumaczenie na własną rękę? Jeśli chcesz, nasz ku temu doskonałą możliwość. W końcu to nic trudnego. Wystarczy mieć dobrą aplikację do tłumaczeń. Gdyby to było tak proste, wszyscy moglibyśmy samodzielnie tłumaczyć teksty. Ale proces tłumaczenia to nie taka prosta sprawa. Wie o tym każdy, kto choć raz próbował swoich sił jako tłumacz. Pamiętacie efekt tego tłumaczenia? Jak była jakość tłumaczenia? Czy przypadkiem nie byliście szczerze zaskoczeni? Co prawda tłumaczenie maszynowe staje się coraz lepsze. Ale wciąż daleko mu do ideału. Mogłoby się zatem wydawać, że stanowi zagrożenie dla zawodu tłumacza. Nic bardziej mylnego. Z pewnością tłumacze języka polskiego mogą nadal spać spokojnie. Wciąż bowiem tłumaczenie automatyczne radzi sobie nieporadnie z naszym językiem.

Co prawda tłumaczenie par językowych języków popularnych jest na przyzwoitym poziomie, o tyle w wielu innych bywa zwodnicze. Co wtedy robić? Jak poradzić sobie z problemem? Wyjście jest proste. I zupełnie oczywiste. Zleć tłumaczenie tekstu do dobrego biura tłumaczeń. Tu nie ma innej opcji. Tylko specjalista wie, jak podjeść do tematu. Szukasz biura tłumaczeń, które podejmie się przekładu? Znajdź tłumacza który doskonale zna się na swojej pracy. Tylko w ten sposób będziesz mieć pewność, że Twoje tłumaczenie jest w dobrych rękach. Kto jak nie tłumacz zna wszystkie niuanse językowe? Tym bardziej, że tłumaczenie to proces skomplikowany. Nie wystarczy bowiem przetłumaczyć tekst jeden do jednego. Tu liczy się coś więcej. A osoba spoza branży takich rzeczy nie wie.

Sam przekład językowy to jeszcze nie wszystko. W tłumaczeniu liczy się także kontekst tłumaczeniowy i kulturowy. To one tworzą całość przekładu. Trudno wyobrazić sobie tłumacza, który tej zasady nie zna, prawda? A czy Ty ją znasz? Jak ważny jest wymiar tłumaczeniowy świadczy chociażby lokalizacja tłumaczenia. To ona pozwala na dopasowanie treści do kultury docelowej. Tylko tłumacze znają się na niej najlepiej. Bo jak nikt inny znają wymagania rynku i kultury. Dlatego tłumaczenia lepiej nie wykonywać na własną rękę. Skutki takich działań mogą Cię bardzo zdziwić.

Jak widać tłumaczenie maszynowe zmieniło nasze życie na lepsze. Dzięki niemu tłumaczenia mamy na wyciągnięcie ręki, albo jak kto woli – na jedno kliknięcie myszką. Warto jednak podchodzić do nich z rezerwa. O ile dość dobrze sprawdzają się przy tłumaczeniu krótkich fraz, o tyle gorzej wypadają przy trudnych tekstach. Nie inaczej jest z językiem polskim. Skomplikowana gramatyka i stylistyka naszego języka sprawia, że translator może nie poradzić sobie z tym wyzwaniem. Dlatego bądźmy czujni w tej kwestii.

Nie oznacza to, że w ogóle nie powinniśmy korzystać z tłumaczenia maszynowego. Korzystajmy, jak najbardziej, ale z głową. Niech prostota korzystania z niego nie przesłoni nam celu tego tłumaczenia. Krytycy tematu są tu zgodni. Nie ufajmy bezgranicznie nawet najlepszym translatorom. Nic bowiem nie zastąpi ludzkiej wrażliwości i inteligencji. Nawet najbardziej zaawansowany translator. Człowiek nadaje tłumaczeniu charakteru. Potrafi oddać emocje i wrażenia. A tego nie potrafi sztuczna inteligencja. Nawet najlepsza. Żaden algorytm nie jest przygotowany na tłumaczenie uczuć. Bo tłumaczenie to nie tylko przekład z języka źródłowego na język docelowy. To coś znacznie więcej.

Może Cię także zainteresować: