William Tyndale, człowiek, który powziął za życiowy cel dać Anglikom Słowo Boże w ich języku

Był uczonym, tłumaczem, autorem i reformatorem protestanckim, a także pierwszym nowożytnym tłumaczem Biblii na angielski z języków oryginalnych, hebrajskiego i greki. Przez wielu uważany za jednego z najlepszych tłumaczy Pisma Świętego. Określany także architektem języka angielskiego i ojcem angielskiej Biblii. Brian Edwards, twórca biografii tego genialnego teologa i tłumacza, uważa, że spuścizna Tyndale’a znajduje się na stronach każdej angielskiej Biblii, którą kiedykolwiek miała w dłoniach osoba z kręgu języka angielskiego.

Zależy ci na zdolnym tłumaczu języka angielskiego? Jeśli twoim celem jest szybko dotrzeć do profesjonalisty, pomyśl nad skonsultowaniem swojego projektu ze specjalistami z renomowanego biura tłumaczeń.

Człowiek, który dał Anglii Biblię w języku ludu

Tyndale urodził się prawdopodobnie w Gloucestershire w 1494 roku. Dzięki dość zamożnej rodzinie już w 1506 mógł studiować w Magdalen College w Oxfordzie, gdzie uzyskał licencjat i magisterium. W 1519 roku przeniósł się na Cambridge, gdzie prawdopodobnie był uczniem samego Erazma z Rotterdamu, człowieka, który m.in. był autorem pierwszego wydania Nowego Testamentu po grecku i tym, który uważał, że zwykli ludzie powinni mieć dostęp do Słowa Bożego w ich języku narodowym. Tutaj także znalazł się wśród dziesiątków przyszłych reformatorów, którzy dyskutowali na temat idei reformacji i pracy pewnego niemieckiego mnicha o nazwisku Martin Luter.

Idea Biblii w języku narodowym

Utwierdził się w przekonaniu, że chce przetłumaczyć Biblię z języków oryginalnych na język ludu.

Były to w czasie, kiedy nie wolno było czytać Pisma Świętego w języku angielskim bez zgody księdza, a ludzi palono na stosie za samo nauczanie innych Modlitwy Pańskiej po angielsku.

Dodajmy jeszcze, że istniał już przekład Biblii na język angielski Johna Wycliffe’a, ale z łaciny. A samo tłumaczenie Tyndala było odbierane jako zamach na autorytet Kościoła.

Mając świadomość, że nie może spokojnie pracować w Londynie Tyndale uciekł z Anglii. W 1524 roku udał do Hamburga, a następnie do Kolonii. Zaczął drukować Nowy Testament po angielsku. Na pokładach statków handlowych przemycano w niewielkich ilościach egzemplarze Biblii tego świetnego teologa i tłumacza. Król oficjalnie oświadczył, że Biblia Tyndale’a powinna zostać spalona, a każdy kto będzie ją sprzedawał lub kupował, spotka się z karą.

Warto podkreślić, że Tyndale był poliglotą. Władał biegle w mowie i piśmie aż ośmioma językami, w tym hebrajskim, greckim i łacińskim. Do dziś eksperci podkreślają, że był perfekcjonistą.

Przekazać Ewangelię

Niemniej nie można zapomnieć, że jego głównym celem było przekazanie Ewangelii zwykłym ludziom, a nie samo tłumaczenie w sobie. We wstępie do Nowego Testamentu wezwał czytelników do pokuty i zaufania Chrystusowi.

Ojciec angielskiej Biblii

Bardzo często też nazywa się go architektem angielskiego. Niektórzy wręcz twierdzą, że jest to jedyny człowiek tworzący w tym języku, który jest bardziej wpływowy niż sam William Szekspir. Do dnia dzisiejszego przeniknęło wiele słów i fraz, które stworzył.

Zarzut: herezja

Na początku lata 1535 roku Tyndale został zdradzony przez swojego przyjaciela, Henry’ego Philipsa. Przez ponad rok więziono go niedaleko Brukseli. Zarzucano mu herezję.

Śmierć za przekonania

We wrześniu 1536 roku ten największy angielski tłumacz Biblii został przykuty do pala, uduszony i spalony. Słynne są ostatnie słowa, które wypowiedział przed śmiercią, a miały brzmieć: „Panie, otwórz oczy króla Anglii”.

Prośba Tyndala została wysycana. Henryk VIII zatwierdził ten przekład i umożliwił jego rozpowszechnianie na terenie całej Anglii.